Zbyt duża ilość słów mogła by pogwałcić cały stan w którym obecnie się znajduje. Dziś w tej krótkiej chwili gdy brałem łyk ulubionej kawy przez głowę powoli przelatywało mi całe już szesnaście lat. Wiele się wydarzyło wiele zapewne gdzieś umknęło ale większość nadal siedzi gdzieś w środku we mnie. Wspomnienia, które nie zawsze dają o sobie znać. Wspomnienia bliskie i dalekie smutne i bolesne wesołe i niegrzeczne. Wszystkiego po trochu dla zachowania równowagi.
Pamiętam jak rok temu podekscytowany planowałem różne szaleństwa. W tym roku na samą myśl pojawia się naganny uśmiech. Zdecydowanie mogę przyznać jedno to był ten rok!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz