13 sie 2014

YEAR


To już prawie rok odkąd wróciłem do pisania bloga. Wszystko dzięki tym kilku przypadkowym ludziom, którzy niespodzianie pojawili się w życiu i którym warto dziękować za każdym razem nie tylko za to. Lecz, za każda chwile, która wpisała się w pamięć zapewne już do samego końca. Choć teraz nie wiemy o sobie pewnie za dużo to , w krótkim czasie dowiedzieliśmy się bardzo wiele.
Zdaje mi się, że jeszcze rok temu sam nie wiedziałem o sobie wystarczająco dużo i gdyby nie przejrzenie się w oczach pojawiających się epizodycznych ludziach, nadal tkwił bym w tej niewiedzy. Dlatego czasem warto wyrwać się z codzienności, stanąć trochę dalej i przypatrzeć się swojemu życiu z dystansem.
Od roku zmieniło się bardzo dużo w każdej sferze jaka istnieje. Nawet patrząc na bloga, który na początku przybrał formę zupełnie inną. Może kiedyś ktoś odnalazł w nich siebie, może te kilka słów komuś pomogły, a teraz te słowa pomagają mi ulotnić z siebie ilość zbędnych emocji. Pewnie to już nie jest to samo miejsce. Może to dobrze a może i źle ale sam przecież powtarzam, że wszystko dzieje się po coś.
Życie czasem można podzielić na pewne etapy lub rozdziały i mimo, że sam nie przepadam za klasyfikowaniem czegokolwiek to wiem, że rok temu rozpoczął się zupełnie inny etap w moim życiu. Każdy w końcu napotyka moment, w którym dokonuje radykalnych zmian widząc wszystko zupełnie inaczej niż przed chwilą. Tych kilka zmian za każdym razem tworzą z ciebie nowego ja.

Sierpniowe burze powoli zwiastują koniec tego bardzo dziwnego lata. Wakacje bez polotu minęły w mgnieniu oka i chyba pierwszy nie są warte zapamiętania. Może tylko tych kilka niewinnych nocy podczas, których czas miejsce i ludzie byli idealnym zestawieniem a słowa same przeplatały się między tą aurą.
To noc pisze słowa, których dzień nie potrafi wyrazić i tylko w nocy człowiek nie kontroluje, w którym momencie uwalnia wszystkie swoje myśli pełne nieprzewidywalnych emocji. I pewnie dlatego większość z przelanych tu słów narodziło się właśnie nocą.
Na koniec minimalna cześć postu, który rozpoczął to wszystko. ,,Może będzie trochę trudniej przyzwyczaić się do reali mojego świata i na nowo wtopić się w rutynę życia, ale tak musiało być, tak właśnie miało się stać. ,, 
Stało się